27 lutego 2013

Poduszka nie tylko do karmienia

Sypialnie z tysiącem poduszek na wielkim łożu wyglądają bezbłędnie, ale są zupełnie nie praktyczne. Również moje osobiste cztery ozdobne poduszki sprawiają wieczorem kłopot (gdzie je upchać??) a mimo to zdecydowałam się na sprawienie sobie jeszcze jednej, najbardziej praktycznej, jaką znam - poduszki do  karmienia firmy Poofi.


Poofi.pl nie ma w ofercie wielu produktów, ale te, w których się specjalizują są naprawdę dobrej jakości i godne polecenia. Kupiona przeze mnie poduszka sprawdza się w 100 procentach. Wygodna dla mnie i dla Maleństwa, nie odkształca się, bez problemu trzyma w talii. Wykonana z miłego w dotyku materiału. Używam jej podczas karmienia ale i tuż po - sadzając Maleństwo na przeciwko siebie i bawiąc się z nim. Zdarza się, iż pozwalam Dzieciątku zasnąć w ciągu dnia przy piersi - dzięki poofi jest nam wtedy całkiem wygodnie. Jeśli trzeba, mogę tak ułożyć na niej Pociechę, że mam dwie wolne ręce ( to mój sposób na obcinanie dziecku paznokci - podczas karmienia) Poduszka służy Maleństwu także do leżenia na brzuszku lub w pozycji półleżącej - zawsze to jakaś odmiana względem ciągłego leżenia na plecach. Przyda się także, jeśli chcesz zrobić Maleństwu parę ładnych fotek. Na koniec napiszę, że poduszka ta jest również najzwyczajniej w świecie ładna i mimo, że unikam zagracania mieszkania - jej widok na naszym łóżku w sypialni lub kanapie w dużym pokoju zupełnie mi nie przeszkadza. Jeśli zastanawiasz się, jaką poduszkę do karmienia wybrać - Poofi to bardzo poważna kandydatka. Następny produkt firmy Poofi, który planuję sprawdzić to kocyk - podobno to absolutna rewelacja. Dam znać!






4 komentarze:

Poczciwa Gaduła pisze...

Mam odpowiednik Motherhood i też jestem mega zadowolona z praktyczności gadżetu :)

sprawdzilamto pisze...

a tak...Motherhood proponuje tak zwaną fasolkę (tańsza od poofi) oraz kojec - poduszkę dla mam bliźniaków. Motherhood to polska firma - a dla niektórych to bardzo ważny argument :)

Anonimowy pisze...

Poofi to też polska firma i to zupełnie inna klasa poduszke do karmienia. Ona naprawdę jest do karmienia.

Agnieszka pisze...

A ja żałuję, że nie kupiłam sobie typowej poduszki do karmienia, nie ważne jakiej firmy, choć pewnie są i lepsze i gorsze. Przed porodem zapytałam położną w Szkole Rodzenia czy takie poduszki są przydatne i otrzymałam odpowiedź w stylu- to jest niepotrzebny gadżet. Nie kupiłam :( Potem stwierdziłam, że jednak taka poduszka przydałaby się, ale ponieważ krótko karmiłam to poradziłam sobie z poduszką , którą miałam, tylko trochę dopasowałam ją do potrzeb.